Myślałam, że spotkam się z inną reakcją. Nie chciałam, żebyśmy zaraz skakały sobie do gardeł. Wiem, że narzuciłam taki styl, ale właśnie taki ma być ten blog. Przypuszczałam, że jesteś odrobinę dojrzalsza. Chyba zdajesz sobie sprawę, że jesteś rozpoznawalna na stardoll, i twoja w tym głowa na jaką się kreujesz. Dobrze wiesz, że ten blog miał być ostro podkoloryzowany i ... tak - prowokacyjny. Tyle mam do powiedzenia w tej sprawie.
Co do umieszczenia Twojego zdjęcia - sama "wpuściłaś" je do sieci, umieszczając je na stardollu.
Jeśli moje poprzednie słowa tak bardzo cię uraziły to już nigdy nic o Tobię nie napiszę, dla świętego spokoju. Na przyszłość wiedz, że na tego typu blogi patrzy się chłodno i z dystansem do samej siebie.
Bloga prowadzę dalej, jakby co.
1 komentarz:
Nie uraziły ,ba w pewnym sensie rozbawił mnie sposób w jaki jestem postrzegana przez postronnego obserwatora, ale krytyka ma to do siebie ,że powinna być konstruktywna;P
Rozpoznawalna nie jestem,uwierz.
Zdjęcie mogę sobie wklejać gdzie chce,a prawa autorskie do niego i tak mam ja;3
Ps. Błaaagam nie stawiaj przecinków przed 'i.
Ps2. 'Skakanie do gardeł' jak to ujęłaś jest bardzo przyjemną rozrywką tylko ja mam w tej rozrywce mniejsze szanse skoro Ty jesteś anonimowa. Co tam i tak jest zabawnie
Prześlij komentarz